2 lata temu, łódzka policja chwaliła się schwytaniem na giełdzie zoologicznej słowackiego sprzedawcy legwanów zielonych, który nie posiadał odpowiednich dokumentów.
Mężczyzna został aresztowany i postawiony przed sądem, zwierzęta zaś zostały szybko zarekwirowane przez policję i wkrótce potem zdechły z powodu niezagwarantowania im odpowiednich warunków hodowli.
Jak się okazało, Słowak jest w posiadaniu wymaganych dokumentów,
ale nie miał ich przy sobie. Po raz kolejny policja pokazuje skuteczność swoich działań.
Więcej informacji pod TYM adresem.
